Istnieją dwa rodzaje imprez sylwestrowych: taki, na który potrzebny jest bilet, i taki, na który można się dostać, jeśli tylko jest dosyć wolnego miejsca. Czytaj dalej.
Uwielbiam się dobrze wyspać! Poza tym wytchnienie daje mi przede wszystkim natura, miasto potrafi być męczące. Czytaj dalej.
Mieszkając za granicą słyszałem wiele nowych dla mnie lokalnych wyrazów, jednym z których był „nyuck”, oznaczający osobnika skrajnie niegodziwego, buca spod ciemnej gwiazdy, który będąc twoim sąsiadem podpali ci dom, a potem będzie udawał, że zadzwonił po straż pożarną. Czytaj dalej.
Ten co głód wzmożył, a zieleń deszczem nasycił. I choć wiecznie zajęty, na parę jesiennych dni stał się dostępny. Londyn. Czytaj dalej.
W tym sezonie kolejny raz patronujemy Targom Rzeczy Ładnych. Czytaj dalej.
Święta coraz bliżej, dlatego dziś pierwsza tura moich wybrańców pod choinkę. Parę polskich marek, które odkryłam całkiem niedawno. Czytaj dalej.










